Są to wspomnienia dowódcy białych najemników walczących w Kongo-Zairze w burzliwych latach 60-tych w Afryce, w latach gdy państwa afrykańskie wybijały się na niepodległość, gdy w Afryce były setki konfliktów zbrojnych i panowała kompletna anarchia. Hoare walczył najpierw z komunizującym Patricem Lumumbą a potem z komunistycznymi powstańcami. Bardzo mocne i fascynujące. Polecam.
Wkrótce ukaże się nowa kompilacja kontrowersyjnej wytwórni Ed Banger Records. Tracklista wygląda tak:
01. Mr. Oizo - Yves 02. Busy P - To Protect and Entertain (Feat. Murs) 03. Mr. Flash - Over the Top 04. SebastiAn - Dog 05. Uffie - Robot Oeuf 06. Justice - Stress (Auto Remix) 07. Mr. Oizo - Minuteman's Pulse 08. DJ Mehdi - Pocket Piano 09. Krazy Baldhead - No Cow, No Pow 10. DSL - Find Me in the World 11. Feadz - Back it Up (Feat. Spank Rock) 12. So_Me - Decalcomania
Mój ulubiony poznański raper Prof ( myspace + blog ) korzystając z pobytu w Krakowie na Diggin Party odwiedził znajomego producenta Pata Patenta i nagrał z nim nowy numer. Posłuchajcie sami !!!
"I'm sorry baby - but you ain't got no class and no charm, No - worries , I don't have any of these things either" czyli chłopaki z Re - Up Gang (vel The Clipse + Ab-Liva i Sandman) znów w natarciu. 22 kwietnia ukazał się ich kolejny mixtape zatytułowany "The Saga Continues". Jest to swoista kontynuacja mixtape'u We Got It For Cheap Vol.4 , o którym to pisałem TUTAJ Co można znaleźć na "The Saga Continues" ? Przede wszystkim perfekcyjny flow i najlepszą dykcję w rap biznesie braci Malice i Pusha T, świetne historie, masę punchline'ów, featuringi Pharrella Williamsa i trochę kradzionych bitów. Kolejna mistrzowska produkcja AD 2008. Bring it on !
"Nekropolis" to zwarta opowieść o czasach, ludziach i miejscach, których już nie ma. Autor portretuje panoramę powojennych polskich pisarzy, artystów, legendarne knajpy warszawskie. Wszystko to okraszone jest barwnymi anegdotami, historiami o osobach i miejscach, których już nie ma. Wśród ośób, o których pisze Nowakowski są m.in. Hłasko,Woroszylski, Iredyński, Stryjkowski, Brycht, Szpotański. W książce znalazło się też kilka dosadnych passusów wymierzonych w środowisko Michnika i "Gazety Wyborczej". Książka bardzo ważna, którą trzeba przeczytać. Teraz czas na "Nekropolis 2" (wydane w ubiegłym roku). Must have dla każdego fascynata warszawskiej kultury.
Nowe kozackie, ultrabrutalne w treści video grupy JUSTICE. Wygląda jak skrzyżowanie filmu "La Haine" ("Nienawiść") i belgijskiego "Człowiek pogryzł psa". Na różnych forach rozgorzała dyskusja czy ten klip jest wyreżyserowany, w sensie ustawiony czy jest to po prostu realny, dokumentalny zapis wydarzeń. Oceńcie sami.
Teophilus jest nieznanym mi raperem z Brooklynu. Na swoim mixtejpie rymuje w manierze trochę a la Kanye West, trochę a la Cool Kids zachowując jednak swój styl. Całość zmixował jego producent - niejaki Machine Drum . "Jam!" brzmi bardzo świeżo - przede wszystkim dzięki użyciu podkładów z lat 80-tych (klasyki synth-popowe, jakiś Michael Jackson, Paul Hardcastle), pod które TL całkiem ciekawie nawija. Nie powala to może na kolana ale na pewno jest to rzecz warta rekomendacji.
DJ Neoteric - mix marcowy, strasznie ciężki : electro-fidget-house. Dla mnie zbyt mocny. DJ Neoteric - Mix March 2008
Mike 2600 King , mix dla discobelle.net, który mnie kompletnie rozczarował. Chaotyczny eklektyzm , czego nie da się kompletnie słuchać - za dużo grzybów w barszcz: disco, funk, lcd soundsystem, danzig, yoko ono,stardust, soulja boy, bmore. Wszystko to jakoś źle dobrane, zupełnie na siłę.
"Sen Kasandry" to Woody Allen w poważnym wcieleniu kontynuujący temat "Zbrodni i kary" ze swojego świetnego filmu "Match Point" (aka "Wszystko Gra"). W tym przypadku bohaterami są dwaj bracia, którzy potrzebują sporej ilości gotówki i nadarza się dośc "brudna" okazja, żeby je zdobyć, co ma dla nich opłakane konsekwencje. Dobre kreacje Ewana McGregora i Colina Farrella.
"Superbad" to luzacka komedia twórców "40letniego prawiczka", co tłumaczy wszystko. Humor kloaczno-perwersyjno-kampusowy , to mi jednak nie przeszkadzało, bo to naprawdę dobra rozrywka.
"Cloverfield" (przetłumaczony nie wiedzieć czemu na polski jako "Projekt:Monster") to miał być najbardziej tajemniczy film sezonu (jego producentem jest JJ Abrams - twórca serialu "LOST"). Pomysł podobny jak w wypadku "Blair witch project" a więc paradokument , mamy wrażenie, że idziemy tropem cyfrówki jedengo z bohaterów filmu. Treśc jest następująca - grupa przyjaciół z NYC zostaje zaskoczona podczas imprezy; okazuje się , że miasto zaatakował ogromny potwór itp. itd. Wciągający film, zaskakujący i nieszablonowy. Jedyne co razi to nachalny product placement.