10 mar 2008

Film: "Pokuta"






























Zaskakujący obraz , do którego na początku nastawiony byłem bardzo sceptycznie myśląc, że jest to jakieś romansidło. Tak na szczęście nie jest. Film, oparty na książce Iana McEwana, bardzo popularnego brytyjskiego autora opowiada o tym, jak fantazje młodej dziewczynki, jej błędna interpretacja faktów mogą na zawsze zdeterminować i smutnie przypieczętować czyjś los prowadząc do tragedii. Cała akcja jest osadzona w latach 30-tych w Anglii oraz na froncie II wojny światowej - realia oddane są z pietyzmem i autentyzmem. Dodatkowym plusem jest świetnie oddany obraz zepsutej i hipokrytycznej angielskiej arystokracji.Należy też docenić bardzo wyraziste kreacje Keiry Knightley oraz Jamesa McEvoya. Polecam !

2 komentarze:

malcolm floyd pisze...

wczoraj oglądałem. świetnie sfotografowana, dobrze zagrana meganuda. muszę rambo na odtrutkę zapodać. warto wspomnieć o vanessie redgrave, która ratuje nieprzekonujący finałowy monolog. ogólnie podobało mi się, choc widać, że film robiony pod nagrody - patrz sekwencja na plaży zakrawająca o surrealizm/groteskę. anyway, dobry film.

Bisti pisze...

sekwencja na plaży faktycznie surrealistyczna. scena finałowa IMHO bardzo przekonująca + zaskakująca. Nie zgadzam się, że mega nuda - mnie film wciągnął, choć pewnie co wybredniejsi mogliby go określic jako pretensjonalny obraz dla pensjonarek ;)